National Geographic źródłem informacji

Źródło wiedzy

Skandale w trakcie igrzysk olimpijskich nie są żadną nowością – przytrafiały się już w czasach starożytnych. Grecy stosowali substancje dopingujące na bazie opiatów i zwierzęcych jąder, sportowcy przyłapani na łapówkarstwie zatrzymywali swoje medale (jeszcze przed naszą erą jeden z bokserów pieniędzmi przekonał swoich przeciwników do przegrania pojedynków), a zakrapiane imprezy były integralnym elementem olimpiady.

W trakcie ostatnich stu lat przepadło co najmniej dziesięć skarbów, a część spośród nich – bezpowrotnie. Tak stało się m.in. ze starożytną stolicą Asyryjczyków na terenie miasta Nimrud oraz świątyniami w Palmirze, zdewastowanymi przez islamskich ekstremistów. Najprawdopodobniej skradzione w trakcie II wojny światowej zostały zwłoki człowieka sprzed 550 tysięcy lat, odkryte w latach 20. XX wieku w Chinach. Przez buldożer zniszczona została z kolei trzydziestometrowa piramida w Belize, stanowiąca część kompleksu świątyń Majów. Mimo że liczyła około 2 tysięcy lat i chroniło ją prawo dotyczące zabytków, znajdowała się na prywatnej ziemi. Jej gruzy posłużyły do wypełnienia budowanej drogi.

Ślady pierwszych spotkań ludzi Starego i Nowego Świata – Europejczyków i rdzennych mieszkańców wyspy – odkryto w pobliżu Portoryko. Na ścianach jaskiń znaleziono przykłady lokalnej sztuki. Odnalezione fantazyjne wzory datowane są na czasy przed odkryciami Krzysztofa Kolumba.

Okno na świat

Magazyn National Geographic, wydawany przez powstałe w 1888 roku Towarzystwo, dostarcza nie tylko pasjonującej wiedzy historycznej. Różnorodność poruszanych tematów przyciąga miliony wiernych czytelników na całym świecie. Od historii, przez ochronę środowiska przyrodniczego i kwestie społeczne, aż po nowinki ze współczesnej eksploracji kosmosu – na łamach czasopisma zaprezentowany może zostać każdy temat dotyczący świata. W dodatku rzetelnie i w atrakcyjnej formie, m.in. dzięki zdjęciom najwybitniejszych międzynarodowych fotoreporterów.

Dlatego właśnie National Geographic jest tak interesujący: ponieważ w zaskakujący sposób wciąż poszerza nasze horyzonty. By nie stracić ani odrobiny wiedzy, warto więc zainteresować się prenumeratą magazynu z charakterystyczną, żółtą ramką na okładce.

Po pierwsze – to stała cena, która jest niższa od tej proponowanej bezpośrednio w kiosku. Po drugie – gwarancja, że kolekcji nie umknie żaden z numerów pisma. Po trzecie – możliwość uczestnictwa w konkursach i promocjach dostępnych tylko dla najwierniejszych czytelników. To korzyści, jakie daje prenumerata National Geographic RUCH.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *